Tym razem gry MMORPG po polsku dla tych, którzy mieli ciekawsze zajęcia niż nauka języka angielskiego… Na przykład nauka rosyjskiego w L2. Generalnie absolutnej topki gier MMORPG tutaj nie ma, ale kilka świetnych tytułów się znajdzie, a i pewnie zyskają jeszcze kilka dodatkowych punktów w rankingu ze względu na lokalizację.

fallout 76 mmorpg po polsku

Fallout 76 – MMORPG po polsku

Pamiętacie te czasy, gdy Fallout 76 był tak kiepski, że dodawali go nawet do płatków śniadaniowych? Nieco się zmieniło i sprawdziłem to na własnej skórze.

Przede wszystkim w Fallouta 76 gra się jak w single playerową odsłonę i nawet dla fana MMORPG nie jest to wielka bolączka. Dlaczego? Ano takie uczucie wyobcowania rewelacyjnie buduje klimat, wręcz powoduje jego wylewanie z monitora, a my z drżącą dłonią na myszce wchodzimy do kolejnej zniszczonej kopalni lub wesołego miasteczka. Natomiast gdy chcemy pograć w grupie, to czekają na nas wydarzenia, do których dołączymy wraz z innymi graczami i aspekt MMORPG jest jak najbardziej obecny. Do tego świetna grafika, udźwiękowienie, ► housing, wciągające questy, system craftingu…

Tylko jest jeden problem. Z tego wciągającego świata co jakiś czas wytrącają nas irytujące bugi związane z crashowaniem gry, kiepsko działający przestrzenny dźwięk, uciążliwy interfejs i dziwne zachowania przeciwników… Ale i tak polecam, bo w ostatnie 2 lata deweloperzy załatali to i owo, a i sporo nowości się pojawiło i będzie się pojawiać.

New World Preview Widoczki

New World – MMORPG po polsku

Gierka zapowiedziana jest na wiosnę 2021, ale wielbiciele polskich znaczków już mogą ostrzyć miecze, bo ► New World udało mi się przetestować i… Jest na co czekać. O ile na samą premierę dzieło Amazona nie będzie pogromcą wszystkich MMORPG na rynku, o tyle z czasem może być z tego bardzo solidna produkcja, jeśli panowie z Amazona obiorą odpowiedni kierunek jej rozwoju i zachowają uczciwy system płatności.

Dość taktyczny system walki, progres oparty na aktualnie używanym orężu i nastawienie na PvP dają dość unikalną mieszankę, z niskim progiem wejścia, ale ze sporym potencjałem do wymasterowania. Do tego świetna oprawa audiowizualna, cierpiąca póki co na braki w optymalizacji, ale mimo wszystko budująca rewelacyjny klimat i zachęcająca do eksploracji.

No i na koniec wisienka – crafting. Rozbudowany, interesujący, dość powiedzieć, że każdy wykuty oręż jest unikalny. Właściwie brakuje tylko możliwości sygnowana sprzętu imieniem kowala, który go wytworzył, tak, jak swego czasu było to zrobione w ► Ragnarok Online.

Guild Wars 1 MMORPG po polsku

Guild Wars 1 – MMORPG po polsku

O panie, ile ja czasu przy tej grze spędziłem. Jeden z nielicznych MMORPGów, przy którym bawiłem się rewelacyjnie bez większej ekipy. Świetny system rozwoju postaci i unikalne klasy, które pobudzały wyobraźnię do granic możliwości. Nigdy nie byłeś pewien z kim walczysz na arenie PvP, bo ilość przeróżnych buildów każdej klasy była zatrważająco duża.

No i to PvP… Tam się tyle działo, że każda kolejna partyjka na arenie była zupełnie innym przeżyciem, a gracz cierpiał na syndrom jeszcze jednej arenki. Nie można oczywiście zapomnieć o tytułowych wojnach gildii, gdzie sprawna współpraca była jedyną drogą do sukcesu, a biorąc pod uwagę elastyczność i zróżnicowanie buildów, to tenże sukces można było osiągnąć na wiele, wiele sposobów.

Na koniec wspomnę o kampanii i budowie własnej drużyny herosów. Ciekawa fabuła, interesujące misje, które potrafiły być dość wymagającym wyzwaniem, a do tego możliwość zdobycia przyzwoicie wyglądającego ekwipunku. Od pewnego czasu mam w planie wrócić do Guild Wars 1 i mam nadzieję, że uda się to zrobić jeszcze w tym roku, choć ► Shadowlands już na horyzoncie.

Royal Quest – MMORPG po polsku

W RQ dane mi było zagrać tuż po samej premierze, a dlaczego to zrobiłem? Ano dlatego, że miał to być duchowy spadkobierca ► Ragnarok Online i wszelkie inspiracje były widoczne na pierwszy rzut oka. Mangowa stylistyka, panie opiekunki, które oferowały dostęp do magazynu oraz teleportów, a także karty, które można było włożyć do ekwipunku.

Do Royal Questa wróciłem specjalnie na potrzeby tego artykułu. Stworzyłem postać łotrzyka, wbiłem do gry i… Poczułem charakterystyczny zapach niemalże martwego MMORPGa, w którego pogrywają tylko najbardziej zagorzali fani… Którzy w dodatku muszą nieźle zarabiać, bo na każdym kroku gra za realną kasę próbowała mi wcisnąć przeróżnego rodzaju ułatwiacze. 

Wszystko to brzmi mało zachęcająco, ale sam system walki i umiejętności dostarczają sporo frajdy, a i gdy ogląda się kompilacje z walk PvP, to również wygląda to na bardzo dobrą zabawę. Wnioskuję, że trzeba dać tej po prostu grze szansę i spędzić w niej więcej czasu, niż ja to zrobiłem.

Warframe MMORPG po polsku

Warframe – MMORPG po polsku

Przykład darmowego MMORPGa, który miażdży konkurencję. Zaczynał od dość klasycznej instancjonówki opartej na akcji, a skończył jako pełnoprawne MMO z otwartym światem i mnóstwem kontentu.

Problem jest tylko taki, że nie każdy uznaje ten kontent za warty ogrania i spora części ludzi odczuwa znużenie po odblokowaniu pierwszej end-game’owej broni. Jednak po głębszym zapoznaniu się z tytułem okazuje się, że ilość przedmiotów do zdobycia, crafting i mastery level mogą zająć setki albo i tysiące godzin. Nie można zapomnieć także o walkach PvP, do których system walki Warframe został wręcz stworzony i przywodzi mi na myśl starą sieciówkę zwaną Gunz The Duel.

Powiem więcej, te godziny potrafią naprawdę szybko upłynąć, bo akcja w Warframe jest tak wartka, że ciężko się zorientować kiedy po dobrej przygodzie ocieramy pot z czoła, a Słońce za oknem zdążyło pokonać sporą drogę po nieboskłonie. W każdym razie za darmo na pewno warto spróbować i sprawdzić samemu, czy to jeden z tych tytułów, który zabierze nam najbliższe miesiące życia.

World of Warcraft – MMORPG po polsku

Mówiłem, że nie będzie tutaj topki MMORPG? Cóż, trochę skłamałem. World of Warcraft to jedno z najlepszych MMORPG, w jakie dane mi było zagrać. Głównie ze względu na ogromny świat Azeroth, mnóstwo interesujących mechanik, unikalne klasy i ich specjalizacje, świetną fabułę, epickie rajdy, nieźle zbalansowane PvP, które dostarcza mnóstwo frajdy…

W WoWa gram od Vanilli, więc chyba nie do końca obiektywnie patrzę na ten tytuł, ale każdemu polecam chociaż spróbować dojść do endgame’u i sprawdzić czy to nie jest MMORPG, którego szukali przez wiele lat. Z resztą sam etap levelowania nowej postaci jest również jednym z najlepszych w grach MMO, ale to nic dziwnego, bo gra z tak bogatym lore właściwie  w każdym zakątku świata ma sporo do zaoferowania.

Jak to się stało, że jest po polsku? World of Warcraft po polsku to projekt, w którym polska społeczność wspólnymi siłami tłumaczy legendę MMORPG na nasz rodzimy język. Tłumaczenia powstały dla wszystkich wersji World of Warcraft, nawet dla Classica, ale projekt wciąż jest w fazie rozwoju. Po szczegóły odsyłam do strony projektu.

Ogrywanie pre-patcha do Shadowlandsów zbliża się wielkimi krokami, więc jeśli chcesz dołączyć do naszej ekipy, to wbijaj na Discorda.

darmowe mmorpg albion online

Albion Online – MMORPG po polsku

Tutaj coś dla preferujących rozgrywkę w grupie. Chwilę po premierze było mi dane zagrać w sporej gildii i emocje towarzyszące wypadom na nieprzyjazne tereny pełne Player Killerów… To było to.

Gra bardzo rozbudowana, w której droga naszego bohatera nie jest przesądzona, lecz to od nas zależy czy chcemy zostać wytrzymałem tankiem, sławnym na cały Albion kowalem czy też skromnym farmerem hodującym zwierzęta na piękne wierzchowce.

System rozwoju został zaprojektowany w taki sposób, że bycie mistrzem w każdej dziedzinie może być zbyt czasochłonne i tutaj przyda nam się odpowiednia ekipa, która będzie się uzupełniała pod względem umiejętności. Przykład z Albion Online zaczerpnął także jeden z ambitniejszych MMORPGów, na którego czekam, czyli ► Ashes of Creation.

Warto także pamiętać, że w Albion Online można pograć nawet na Androidzie, a co za tym idzie, nasze pola uprawne i zwierzęta będą zawsze zadbane, bo będziemy mogli się nimi zająć w dowolnym momencie. Tutaj moje serce ściska żal, że Albion Online nie jest dostępny na Nintendo Switch.

Na koniec wspomnę jeszcze raz o PvP, które jest dość hardcorowe i samotna podróż na nieprzyjazne tereny może skończyć się utratą całego ekwipunku. Ba! Nawet zwykły transport towarów z jednego miasta do drugiego może być przygodą na miarę najlepszych ► MMORPG.

MMORPG po polsku

Elder Scrolls Online – MMORPG po polsku

MMORPG dla fanów Skyrima, Obliviona i Morrowinda. Nieco drętwa walka, ale sporo rozbudowanych mechanik jak choćby crafting, PvP czy ► housing. Do tego przepiękny świat, dla którego można w ESO tylko podróżować i czerpać ogromną frajdę z rozgrywki. Twórcy starali się tu przemycić syndrom eksploracji jeszcze jednej jaskini, który tak bardzo przyciągał do Skyrima.

Do tego dość interesujące questy, które sprawiają jednak wrażenie, że gra kładzie nacisk na rozgrywkę solo. Nie do końca przypadł mi do gustu także system skalowania, który sprawia, że nie czuć progresu postaci, a stwory cały czas dysponują podobną siłą. Jeśli jednak PvE was zniechęci, to do akcji wkracza PvP i battlegroundy, wojny sojuszy, kampanie, a wszystko okraszone różnorodnością buildów naszych postaci.

Jak można spolszczyć Elder Scrolls Online? Spolszczenie do pobrania jest tutaj i projekt działa podobnie jak ten z World of Warcraft. Jest to oczywiście dużo mniejsza skala wynikająca z tego, że ESO nie jest aż tak popularne, jak WoW. Możecie jednak wspomóc grupę Skrybów Tamriel i dorzucić swoje trzy korony do lokalizacji tego przyzwoitego MMORPGa.

Aion MMORPG

Aion – MMORPG po polsku

Gra, która skradła wielu fanów Lineage 2. Stało się tak głównie ze względu na nacisk na PvP i dostępność walk z innymi na battlegroundach, otwartym świecie oraz na arenach. Śmiem twierdzić, że popularność kompilacji z walk gracz kontra gracz w Aionie była swego czasu tak duża, że mało który fan PvP przeszedł obok tej gry zupełnie obojętnie.

Do tego należy dorzucić całkiem przyjemny grind, interesujący system enchantu EQ i bardzo przyzwoicie zrealizowane latanie, które przez długi czas wyróżniało Aiona na tle innych ► MMORPG

Polska wersja Aiona nie do końca wygląda fachowo pod względem tłumaczenia tekstu, który potrafi nie mieścić się w okienkach lub dziwacznie dzielić zdania, ale już sam dubbing nadaje klimatu gierce i lektorów słuchało mi się bardzo dobrze.

Niestety Aion na serwerach oficjalnych ma czas świetności dawno za sobą i podzielił los wszystkim znanego Lineage 2 tzn. konieczność grania na serwerach prywatnych. Obiło mi się o uszy kilka interesujących propozycji, więc w przyszłości postaram się dać znać gdzie warto zagrać, a i niedawno pojawiły się plotki o rzekomej wersji Classic, która być może przeniesie nas do dawnych lat świetności Aiona.

W najnowszych wersjach Aiona polski język nie jest wspierany.

Metin-2-MMORPG-po-polsku

Metin 2 – MMORPG po polsku

Jeśli kilkanaście lat temu miałbym wymienić najpopularniejsze MMORPG w Polsce, to musiałbym być niepoważny, żeby nie wymienić właśnie Metina 2. Po piętach deptał mu ► Lineage 2, ale to właśnie polska wersja językowa Metina 2 przesądziła o jego ostatecznym triumfie.

Metin 2 to grindownik oferujący skromny wybór klas, dość drętwe animacje, podstarzałą grafikę… I ogromne ilości nostalgii, które pozwala się przez to wszystko przebić. Niestety serwery oficjalne już dawno czasy świetności mają za sobą, a gracze zmuszeni są do migrowania z serwera na serwer w poszukiwaniu szczątek klimatu dawnych lat.

Jeśli jednak nie jesteście jednymi z tych ambitnych graczy, którzy muszą znaleźć się w topce serwera, to prawdopodobnie wystarczy Wam wersja steamowa. Kilka wilków na początek, nostalgiczna muzyka i kowal, który nawet po kilkunastu latach dalej nie zna się na ulepszaniu, powinny Wam przypomnieć za co tę grę kochaliście i nienawidziliście jednocześnie.

The Division 2 – MMORPG po polsku

Taktyczna strzelanka, czyli raczej coś niespotykanego w gatunku gier MMORPG. Pierwsza część była delikatnym przetarciem szlaków, a w drugiej udało się poprawić większość tego, co irytowało w poprzedniczce i obecnie jest to bardzo solidny i właściwie jedyny wybór spośród popularniejszych, taktycznych MMORPGów.

The Division 2 prezentuje bardzo przyjemną grafikę z świetnym feelingiem strzelania, a do tego bardzo dobrze można bawić się nawet w grze solo. AI przeciwników jest sprytne i w połączeniu z terenem, który oferuje mnóstwo osłon i prowokuje do stosowania przeróżnych taktyk, daje to bardzo przyjemną i efektowną mieszankę.

Gierka oczywiście cierpi także na przeróżne bolączki. Na przykład weźmy Dark Zone’y, które zostały zaprojektowane w taki sposób, że akcja jest zbyt rozwleczona, a sam tryb bardziej jest symulatorem chodzenia i ciągłej eksploracji, aniżeli wartkiej i efektownej akcji. Ostatecznie The Division 2 można zgarnąć na promocji w całkiem przystępnych pieniądzach, więc warto samemu przetestować i przekonać się czy dzieło Ubisfotu będzie naszą perełką wśród gier MMORPG.

Gry MMORPG po polsku

Z godnych uwagi gier w naszymy rodzimym języku to tyle, więcej nie pamiętam lub nie poznałem, a to raczej oznacza, że nie były wystarczająco dobre. Jeśli jednak nic z obecnych gier nie przypadło Ci do gustu, to pamiętaj, że napisałem też wpis z intrygującymi ► MMORPGami na lata 2020 oraz 2021. Zapraszam na Discorda i miłego dnia!

Doceń mnie polubieniem i podziel się z innymi, jeśli masz ochotę :)

Dodaj komentarz