Ostatnio tknęło mnie, że altermmo.pl trąci trochę stęchlizną i startocią. Wiecie, chyba każdy kojarzy ten charakterystyczny zapach w miejscach, gdzie dominują osoby w wieku ponad 80 lat. Dlatego przyszła pora na nieco nowości, czyli interesujące MMORPG 2020 i 2021, na które czekam… Choć zapewne i tak część z nich będzie wyglądała dobrze tylko na trailerach.

MMORPG 2020, 2021

Ashes of Creation – MMORPG 2021

Czy jeśli napiszę, że jest to produkcja, która może zdominować rynek gier MMORPG, to zaczniesz ziewać? Ech, to przynajmniej przeczytaj do końca. Ashes of Creation to gra, która łączy najlepsze mechaniki gier MMORPG ostatnich lat, ale oferuje również coś nowego i niezwykłego.

Node system jest to system, który dzieli mapę na kilkadziesiąt mniejszych regionów. Załóżmy, że z kumplami postanowiłeś zatrzymać się w jednym z tych regionów i zaczęliście robić questy. Powstał mały obóz. Z czasem spotkaliście innych graczy, którzy się do was przyłączyli, nowych questów było coraz więcej, a wy z ochotą je wykonywaliście. Obóz się rozrastał, graczy przybywało, a wasze miejsce na świecie, które składało się z kilku namiotów, zmieniło się w tętniące życiem miasteczko pełne kupców, najemników, złodziei i przygód.

No dobra, ale co dalej? Przecież jeśli w każdym node’zie rozwiną się miasta, to czym będzie się to różniło od innych MMORPG 2020 i 2021? Ano tym, że każdy node oferuje inne bonusy i może osiągnąć maksymalny poziom rozwoju tylko wtedy, gdy sąsiadujące node są niższego poziomu… I tutaj pojawia się PvP.

Przyjdzie nam bronić własnych miast, atakować cudze, zawalczymy na arenach, na oblężeniach zamków i w obronie karawany handlowej. World PvP będzie opierało się na flagowaniu rodem z ► Lineage 2, a po śmierci Ci najbardziej niegrzeczni będą mogli stracić ekwipunek. Ashes of Creation może być MMORPG z dynamicznie zmieniającym się światem, w którym to gracze piszą scenariusze i kreują świat gry… To może być MMORPG, na które wszyscy czekają.

Dlaczego warto?

Dynamiczny świat gry tworzony przez graczy, a wszystko okraszone PvP, które wpłynie na dalsze losy miast i setek graczy.

Wydawca: Interpid Studios.

Rejestracja z reflinka.

Elyon – MMORPG 2021

Jeśli ktoś nie kojarzy, to ► Elyon jest MMORPG, który szerzej był znany pod nazwą Ascent Infinite Realm. Był zapowiadany na grę, w której przyjdzie nam walczyć głównie w przestworzach, ale coś nie pykło i twórcy postanowili zmienić koncept produkcji.

Wygląda na to, że Elyon będzie zorientowany głównie na PvP… Bardzo dynamiczne PvP. Nie tak dawno wdrożono do gry nowy system walki, który będzie nie do przeskoczenia dla epileptyka, ale u przeciętnego gracza wywoła rumieńce i szybsze bicie serca, a gdy uda nam się chwilę odetchnąć na szczycie jakiegoś wzgórza, to ukoimy nerwy za sprawą widoczków stworzonych przez Unreal Engine.

Do tego dorzućmy jeszcze przyjemnie wyglądający housing i różnego rodzaju crafting skille, które będziemy mogli praktykować na swoim własnym podwórku. Niestety z walki w przestworzach zostaną jakieś nędzne szczątki, ale skoro zdecydowano się na taki krok, to stało się to dla dobra gry i miejmy nadzieję, że twórcy wiedzą co robią.

Dlaczego warto?

Efektowny system walki w połączeniu z PvP może być czymś, czego rynek gier MMORPG potrzebuje.

Wydawca: Kakao Games.

Camelot Unchained – MMORPG 2021

Mam problem z tą grą i nie byłem pewien czy ją umieścić w zestawieniu MMORPG 2020 i 2021, na które warto czekać. Mimo wszystko zrobię to, ale bardziej dla ostrzeżenia, niż dla podhypowania. Camelot Unchained jest MMORPG, które zostało ufundowane przez ludzi na kickstarterze, twórcy gry zebrali ponad 2 miliony dolarów (teraz już prawie 4.5 miliona doalrów) i było to bodajże 6 lat temu… Od tamtej pory główny sprawca zamieszania, Mark Jacobs, odpalił kilka streamów i przedstawił zupełnie inną grę, na którą nikt nie czeka śmiejąc się w twarz ludziom, którzy obdarzyli go zaufaniem.

Camelot Unchained miało być MMORPG, w którym trzy frakcje walczą o dominację nad światem. Gracze mieliby tworzyć własne miasta właściwie od samych podstaw, a później toczyć epickie bitwy w celu zdobycia innych lub w obronie własnych.

Ciężki, mroczny klimat rodem z Lovecrafta miał nas dręczyć w każdej minucie rozgrywki, a jedyne miejsce, w którym moglibyśmy odetchnąć, byłoby własnoręcznie zbudowane miasto przy użyciu silnika C.U.B.E (Camelot Unchained Building Environment). Można go nazwać taką lepszą wersją Minecrafta, która oferuje fizykę, interfejs i grafikę na tym samym poziomie, co Camelot Unchained.

Wszystko brzmi co najmniej dobrze, ale obawiam się, że to puste słowa bez pokrycia, bo progresu w tworzeniu gry nie widać, a firma zajęła się robieniem jakiejś innej, mało rewolucyjnej gierki. Chciałbym się mylić.

Dlaczego warto?

Gracze tworzą własne osady od podstaw i toczą masowe bitwy PvP o panowanie nad serwerem.

Wydawca: City State Entertainment.

Lost Ark Online – MMORPG 2020

W LAO było mi dane ► zagrać u naszych wschodnich sąsiadów, przyjaciół kochanych, cyrylicą się posługujących. Lost Ark Online na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie jakiegoś koreańskiego gniota z gatunku Hack and Slash, ale jakież to krzywdzące dla tej gry!

Lost Ark Online to pełnoprawne MMORPG z ► unikalnymi klasami, rozbudowanym system umiejętności i ekwipunku, a nawet przyzwoitym systemem craftingu. Zdobywać kolejne poziomy przyjdzie nam głównie przez robienie questów typu przynieś, zabij i pozamiataj, ale jakie to przyjemne!

Izometryczny rzut kamery pozwala na genialne doznania podczas walki. Jest dynamicznie, efektownie i każda postać jest zupełnie inna. Hawkeye, który posługuje się łukiem, jest szybki, zwinny i żeby wykorzystać go w 100% musimy szybko operować palcami… Z kolei Destroyer, władca potężnego młota generującego pole grawitacyjne, jest bardzo wolny, ale każda jego umiejętność miażdży i rozrywa wszystko, co napotka. Absurdalnie satysfakcjonujące.

Dlaczego warto?

Świetny system walki, który wywoła uśmiech nawet po najcięższym dniu.

Wydawca: -.

World of Warcraft: Shadowlands – MMORPG 2020

Jestem fanboy’em World of Warcraft i ► Shadowlands nie mogło zabraknąć w zestawieniu MMORPG 2020. Natomiast jeśli Ty jeszcze w World of Warcraft nie grałeś, to Shadowlands jest idealne, żeby to zmienić, a to dlatego, że do gry wprowadzona zostaje zupełnie nowa lokacja początkowa będąca wyspą zwaną Exile’s Reach. Każdy nowy gracz będzie mógł teraz poznać wszystkie mechaniki gry i klas postaci, a przy tym świetnie się bawić poznając mroczne sekrety wyspy.

Shadowlands oferuje również cztery Covenanty, czyli frakcje z głębią fabularną, własnymi motywami działań i fabułą. Żaden z nich nie będzie tymi dobrymi, ani tymi złymi, ale każdy będzie wyjątkowy, unikalny i atrakcyjny na swój sposób. Każdy będzie oferował również inne umiejętności dla naszej klasy, które przesądzą o stylu rozgrywki.

Na koniec Toghast, wieża przeklętych strzeżona przez potężnego klucznika, pana śmierci i mroku. Jest to dunegon, w którego będziemy mogli grać bez końca, a to dlatego, że nigdy nie będzie powtarzalny. Za każdym razem wylosujemy inne pomieszczenia z innymi przeciwnikami, zagadkami, a im dalej w mrok, tym ciekawiej. Wraz z progressem, będziemy rozwijać nasze umiejętności, a także zdobywać coraz lepszy loot, żeby w końcu stworzyć legendarne przedmioty.

Dlaczego warto?

Dungeon, jakiego jeszcze nie było, wraz z Covenantami i ciekawym sposobem rozwoju postaci. Mnóstwo drobnych, kosmetycznych smaczków, które wzrokowcom nie będą obojętne.

Wydawca: Blizzard Entertainment.

Temtem – MMORPG 2020

Kto nie marzył o MMORPG w świecie Pokemonów, niech pierwszy rzuci kamień. Oto jest, Pikachu co prawda nie spotkamy, ale gwarantuję, że twórcy oddali nam do dyspozycji równie interesujące stwory i ich ewolucje.

► Temtem można już zagrać mimo, że to dopiero wersja 0.6. Jednak nie zdziwię się, jeśli za tydzień będzie już 0.7, bo twórcy pracują nad produkcją w pocie czoła i wygląda to świetnie. Projekty Temtemów (pokemonów) wyglądają rewelacyjnie, ewolucje są interesujące, a efektowność niektórych umiejętności stworków potrafi wręcz ośmieszyć skille niejednego bossa z innych MMORPG.

Do tego sporo interesujących mechanik takich jak rozmnażanie Temtemów i sam system umiejętności oraz statystyk stworków. Jeśli będziemy mieli spora szczęścia, to w nasze ręce może wpaść odmiana Temtema określana mianem Luna, czyli wyjątkowo silny i unikalny pod względem graficznym stworek, którego zazdrościć nam będą inni trenerzy. Ta gra zadziwia ilością kontentu, nawet jak na stosunkowo wczesną fazę produkcji.

Dlaczego warto?

Heloł? Pokemony? Łapanie niezależnych, unikalnych stworków scharakteryzowanych różnymi statystykami i umiejętnościami nie może być niewarte uwagi.

Wydawca: Humble Games.

New World – MMORPG 2021

Przez wielu określana jedynie jako Multiplayer Survival Game. Ostatnie gameplay’e podzieliły nieco graczy – część nahypowała się jak na Half Life’a 3, a część wrzuciła New World do wora z napisem “nie zagram”.

► New World jest wyjątkowy pod trzema względami. Pierwszy z nich to możliwość budowy osady. Tutaj przyjdzie nam stworzyć pracownię kowala, magazyny, pracownie alchemika, własne chaty i tak dalej. Potem oczywiście trzeba będzie tego bronić, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również splądrować wrogie osady, a system PvP również wygląda całkiem interesująco. Przyjdzie nam zakradać się pod wrogą osadę, później kilka beczek z prochem, a gdy już uda nam się skrzyżować miecze, to zaskoczyć nas może system walki. Na gameplayach wygląda na dość taktyczny i jeśli miałbym go do czegoś przyrównać, to na myśl przychodzi mi seria Dark Souls.

New World to również gęsty i mroczny klimat. Przyjdzie nam walczyć z skażonymi istotami, które najchętniej spaliłby nasze osasdy, a naszym ciałem delektowałyby się przez długie godziny. Świat będzie nieprzyjazny, a my będziemy musieli polować, gotować, zdobywać lekarstwa i surowce… Po prostu przeżyć.

Dlaczego warto?

MMORPG z mechanikami survivalowym, interesującym PvP i taktycznym systemem walki.

Wydawca: Amazon Game Studios.

Crimson Desert – MMORPG 2021

Może ciekawostka na początek – najpopularniejszy serwer do Black Desert Online nosił nazwę Crimson Desert właśnie. Jakiś czas po jego powstaniu, Kakao Games zarejestrowało nazwę Crimson Desert, a twórcy serwera musieli zwijać manatki.

Informacji o Crimson Desert jest naprawdę niewiele i mimo, że budzi oczywiste skojarzenia z Black Desert Online, to będzie to gra w sporej części skupiona na kampanii dla pojedynczego gracza, w której przyjdzie nam kierować losami najemnika. Nie wiadomo jak tytuł wpisze się w konwencję gier MMORPG, bo twórcy przebąkują coś o PvP i dungeonach, ale to, w jaki sposób będzie możliwe przejście z gry singlowej do multiplayer, pozostaje tajemnicą.

Swego czasu wrzuciłem na ► Discorda podsumowanie czy warto zagrać w Black Desert Online i ze strony Crimson Desert również obawiałbym się hardcore’owego grindu oraz elementów P2W. Na więcej szczegółów możemy liczyć podczas E3 w sierpniu.

Dlaczego warto?

Gra MMORPG z naciskiem na kampanię jednoosobową to coś, co może zainteresować.

Wydawca: Kakao Games.

Path of Exile 2 – MMORPG 2021

Path of Exile 2 brzmi jak kolejna, zupełnie odrębna część, a prawda jest taka, że dostaniemy więcej tego samego w dużo lepszym stylu. Wielokrotnie wspominałem, że Path of Exile od Grinding Gear Games to chyba najuczciwsza gra multiplayer, jaka istnieje na tym świecie i dlatego też mocno trzymam kciuki za Path of Exile 2.

Konkrety? Lepsza grafika, lepsze animacje i klimatyczna muzyka, a wszystko to w całości przywodzi na myśl stare, dobre Diablo 2. Prócz tego do wyboru dostaniemy odrębną kampanię, której koniec będzie oznaczał wkroczenie w ten sam endgame, który oferuje pierwsza kampania.

Do tego znacznie więcej umiejętności oraz zmieniony system gemów na taki, który będzie prostszy i znacznie bardziej przystępny. Z resztą nie bez powodu jego ogłoszenie na ExileCon wywołało gromkie brawa.

Dlaczego warto?

Najlepszy darmowy Hack and Slash, który zostawi konkurencję jeszcze bardziej w tyle.

Wydawca: Grinding Gear Games.

Crowfall – MMORPG 2021

Kolejny tytuł z tych “niepewnych” w zestawieniu MMORPG 2020 i 2021. Zapowiadany był jako gra z masowymi bitwami PvP, emocjonującymi walkami o zamki i możliwością tworzenia świata. W praktyce dostaliśmy trzy różne tryby, które są obecnie w stanie pre, pre, prealphy i nie wzbudają absolutnie żadnych emocji. No może politowania.

Trzeba również przypomnieć, że Crowfall jest już w produkcji ponad 5 lat i mam wrażenie, że większość tego czasu została przeznaczona na tworzenie nowych ras i klas, bo jest ich od groma. Natomiast absolutnie nie wierzę, że gra, które nie radzi sobie z płynnością rozgrywki, interfejsem i tutorialami, poradzi sobie z balansowaniem tych wszystkich ras i klas.

Trzymam kciuki i liczę, że twórcy jeszcze się ogarną, ale jeśli zdecydują się wydać grę w 2021, to będą musieli mi zapłacić za granie.

Dlaczego warto?

Można grać chomikiem.

Wydawca: Artcraft, Travian Games.

Hytale – MMORPG 2021

Pierwsze skojarzenie? ► Minecraft. Ale nie byle jaki, bo z znacznie większym wpływem mechanik MMORPGowych. Twórcy Hytale założyli sobie, że stworzą grę na bardzo elastycznym silniku. Właściwie to wykonają część pracy, a reszta będzie zależała już tylko wyłącznie od graczy i administratorów serwerów. Tak, Hytale będzie posiadał również prywatne serwery, których konfiguracja będzie zależała od administracji.

Gra odda nam w ręce różne narzędzia, chociażby do tworzenia modeli postaci. Silnik jest na tyle elastyczny, że nie ma najmniejszego problemu, żeby gołębiowi wręczyć miecz albo stworzyć jakąś wyjątkową przygodę rodem ze snów fizjologów.

Na koniec dodam, że twórcy ► Hytale bardzo oszczędnie dawkują materiały z gry, więc można mieć tylko nadzieję, że wszystko idzie po ich myśli, a projekt nie przerósł ich możliwości.

Dlaczego warto?

MMORPG na bazie bardzo elastycznego silnika, który pozwoli na kreację własnego świata i postaci.

Wydawca: Hypixel Studios Inc.

Corepunk – MMORPG 2021

I ponownie coś z rzutem izometrycznym, ale twórcy odcinają się od wszelkich skojarzeń z Hack and Slashami i określają swoją grę jako pełnoprawne MMORPG. Mimo tego wyjątkowych mechanik, jak na MMO, nie trzeba wcale długo szukać.

Zaczynając przygodę przyjdzie nam wybrać określonych, z góry zaprojektowanych czempionów, ale nie oznacza to wcale, że rezygnujemy z elastycznego rozwoju postaci czy z koncepcji MMORPGowej trójcy świętej. Każda z postaci będzie miała wyjątkowe umiejętności oraz będzie oferowała trzy różne specjalizacje. Do tego dziewięć drzewek zdolności pasywnych, z których wybieramy trzy.

Twórcy gry chcą jak najmocniej zaangażować graczy w wszelkie aktywności w grze. Wszystko, czego się dotkniemy, będzie w jakiś sposób oceniane i premiowane. Częstym problemem sandboksów jest to, że nie do końca widać marchewkę na kiju, a tu takiego problemu nie ma i na brak motywacji nie będziemy narzekać. Ostatnią unikalną mechaniką, o której wspomnę, jest dobrze znana z RTSów mgła wojny. Twórcy zapowiadają, że będzie miała bardzo duże znaczenie w samej grze, szczególnie podczas walk PvP.

Dlaczego warto?

Izometryczne MMORPG z bardzo angażującym światem i stylistyką steampunkową.

Wydawca: Artifical Core.

Starbase – MMORPG 2020

Tego jeszcze nie było – science-fiction MMO z absolutnie pełną możliwością niszczenia otoczenia. Silnik gry został zaprojektowany w taki sposób, że każdy element w grze składa się z wielu, wielu cząstek, które przy użyciu odpowiednich narzędzi można rozdzielić, a takich narzędzi z pewnością nam nie braknie.

Każdy gracz będzie mógł zaprojektować swój własny statek, który może być wyjątkowy nie tylko pod względem wizualnym, ale również pod względem praktycznym. Może na przykład posiadać tyle zbiorników paliwa, że bez problemu dolecimy nawet do najbardziej oddalonych planet… Byleby odpowiednio wcześnie wyhamować, bo może się to skończyć zbieraniem części po całym kosmosie. Część mechanizmów statku będziemy mogli nawet sami zaprogramować!

Starbase zdecydowanie będzie się wyróżniał plastycznym silnikiem, ale prócz tego czeka na nas handel, zbieranie surowców, tworzenie stacji kosmicznych, eksploracja, a przy każdej aktywności trzeba się będzie pilnować, żeby inni gracze nie zawinęli nam drogocennego dorobku naszego wirtualnego życia.

Dlaczego warto?

Bo można wszystko rozwalić i dzięki temu każda mechanika nabiera dodatkowej głębi.

Wydawca: Frozenbyte.

Nadzieja na MMORPG 2020 umiera ostatnia

Będę tutaj szczery – najbardziej z całego zestawienia MMORPG 2020 i 2021 czekam na Ashes of Creation i wiążę z tą grą OLBRZYMIE nadzieje, a jeśli mnie zawiedzie, to bardzo mocno zacznę wątpić w gatunek gier MMORPG i znowu nadejdzie pora wrócić do starych tytułów…

W każdym razie, jeśli chcecie być na bieżąco, to zapraszam na ► Discorda MMORPG, w którym dyskutujemy o gierkach, o nowościach i chwalimy się naszym lootem w różnych MMO. Miłego dnia!

Doceń mnie polubieniem i podziel się z innymi, jeśli masz ochotę :)

Dodaj komentarz