Jeśli myślisz, że przyspieszysz PC defragmentując dysk twardy albo usuwając rejestry CCleanerem to dam Ci radę – daruj sobie, nie dają one żadnych efektów. Poniżej przedstawię kilka sprawdzonych sposobów, które będą wymagały nieco zaangażowania, ale z pewnością warto dla tych kilku sekund mniej przy uruchamianiu komputera albo paru FPSów więcej w gierkach. Oto sposoby jak przyspieszyć komputer w 2019 roku, aby nie być skazanym na ⇒ produkcje z lat 2000.

Aplikacja, która odwala za nas kawał roboty

1. Razer Cortex

Swego czasu była to po prostu aplikacja zwana Game Booster, ale najwidoczniej została przejęta przez firmę Razer. W każdym razie pozwala na konfigurację, które procesy powinny być wyłączane po odpaleniu gry. Absolutnie świetny sposób na zwolnienie nieco RAMu oraz zasobów CPU, żeby PC mógł się skupić tylko na wyciśnięciu jak największej ilości FPSów w ulubionych produkcjach. Aplikacja radzi sobie na tyle dobrze, że nawet na kompie sprzed dekady możemy uzyskać nawet kilkanaście klatek więcej. Polecam spróbować, można go pobrać z głównej strony Razera.

Jeśli z przyzwyczajenia odpalasz grę i ustawiasz wszystko na Low to może warto również posłużyć się jakimś dodatkowym oprogramowaniem, które pozwoli zoptymalizować ustawienia graficzna. Niekoniecznie musisz być skazany na najgorszą jakość. Przykładem może być domyślna aplikacja kart Nvidia, czyli Geforce Experience, która za nas dobierze odpowiednie opcje graficzne.

Prosta sprawa, a kilka sekund więcej na gierki za każdym razem jak odpalamy PC 😉

2. Wyłączenie zbędnych programów przy uruchamianiu Windowsa

W dobie, gdy każda większa firma posiada swoją platformę przez którą możemy pograć jest to dość istotna rada. Nie ma potrzeby uruchamiania GOGa, Steama oraz Origina za każdym razem, gdy odpalamy PC, bo niepotrzebnie wydłuża to czas przygotowań Windowsa na odpalenie gierek. Podobnie z Discordem czy TSem, gdy gramy w produkcje singlowe.

Jak wyłączyć programy przy starcie Windows 10? Najprościej przejść do ustawień tychże aplikacji i odznaczyć opcję typu “Uruchamiaj przy starcie systemu”. Z reguły taka opcja może być (z premedytacją) dość mocno ukryta. Dlatego można również kombinacją Ctrl+Alt+Del przejść do Menadżera Zadań, następnie do zakładki Uruchamiania i wyłączyć niechciane oprogramowanie. Dodałbym tu również wyłączenie niepotrzebnych animacji samego Windowsa (Panel Sterowania, a następnie Dopasuj wygląd i wydajność systemu Windows). Pozwoli urwać to kilka sekund podczas uruchamiania Windowsa i przyspieszy poruszanie się między okienkami Windowsa.

Pactum PT2 nieco budżetowa, ale jakoś sobie radzi

3. Wyczyszczenie podzespołów i wymiana pasty termoprzewodzącej

Punkt, który wymaga zdecydowanie nieco więcej zachodu i ostrożności, ale jest to proporcjonalne do efektów w przyspieszeniu naszego komputera. Nie ma chyba nic gorszego niż gotujący się sprzęt przy odpalaniu bardziej wymagających produkcji. Wszystko przez spadki taktowania CPU spowodowane przekroczeniem dozwolonych temperatur. Mogą się zdarzać nawet nieoczekiwane resety naszego PCta, blue screeny, a nawet zapach spalenizny 😉

Nie będę się rozwodził nad tym jak rozłożyć na czynniki pierwsze nasze oczko w głowie, bo poradników jest od groma. Tym bardziej, że przy rozkręcaniu stacjonarek procedura jest dość standardowa. Większą uwagę przywiązałbym do rozkręcania laptopów. Tutaj mogą się pojawić schody, a to dlatego, że bardzo często stosowane są wymyślne zatrzaski i cała sztuka polega na tym, żeby ich nie połamać. Najprościej wpisać na YT dokładny model naszego sprzętu i magiczne słówko disassembly i śledzić poczynania panów krok po kroku.

Prócz ostrożnego wyczyszczenia bebechów warto przy okazji wymienić również pastę termoprzewodzącą na CPU. Nie oszczędzałbym tutaj na jakości tego produktu, ale nie popadajmy oczywiście w skrajności. W każdym razie warto wybrać coś polecanego, bo to walka o każdy stopień Celsjusza. Ja korzystałem z Arctic Silver 5.

Na koniec tylko napiszę, że jeśli nie czujesz się pewny w tego typu majsterkowaniu może warto oddać laptopa do sprawdzonego serwisu wraz z pastą (na pewno będzie nieco taniej) i poprosić o posprzątanie wnętrzności.

Zadbaj o chłodzenie, a CPU się odwdzięczy

4. Podkręcenie podzespołów

Tutaj pole do popisu będą mieli szczególnie użytkownicy stacjonarnych komputerów. Laptopowcy oczywiście również mogą nieco podziałać, ale w znacznie ograniczonym stopniu. Przed przystąpieniem do overclockingu dla sensownych efektów wymagane jest wykonanie poprzedniego punktu, bo w innym wypadku prędzej zrobimy sobie jajka sadzone na sprzęcie niż osiągniemy jakieś sensowne korzyści..

W większości PCtów stacjonarnych zwiększenie mnożnika CPU odbywa się przez Bios, natomiast w przypadku laptopa mamy desktopowe aplikacje tj. Intel Extreme Tuning Utility dla procesorów Intela oraz AMD Ryzen master Utility. Choć tutaj też nie wykluczam możliwości podkręcania przez Bios. Wszystko zależy od sprzętu jakim dysponujemy.

O czym warto pamiętać przy podkręcaniu?

  • Należy poczytać o możliwościach OC naszego procka oraz płyty głównej. Czasem szkoda zachodu jeśli ma to być wzrost wydajności na poziomie 2-3%.
  • Nadzorować temperaturę procesora w stanie spoczynku oraz pod obciążeniem np. programem Core Temp. W przypadku zbyt dużej temperatury może dojść nawet do uszkodzeń. Warto zadbać o wcześniej wspomnianą dobrą pastę termoprzewodzącą oraz dobre chłodzenie.
  • Po podkręceniu PC należy pamiętać o tym, że będzie on nieco większym żarłokiem jeśli chodzi o prąd. Tutaj należy mieć na uwadze to, że zasilacz musi dysponować odpowiednią mocą.
  • Jak bardzo zwiększyć taktowanie oraz napięcie na procku to kwestia bardzo indywidualna i tu już bym poszukał konkretów dotyczących danego modelu jakim dysponujemy. Zwiększanie wspomnianych wartości na ślepo może nie być najlepszym pomysłem.
Ta świadomość, że nawet po zaktualizowaniu sterowników Anthem oraz Metro i tak nie pójdą...

5. Aktualizacja sterowników

Lwia części graczy pała głęboką niechęcią do wszelkiego rodzaju aktualizacji, a wszystko to przez okryte złą sławą aktualizacje Windowsa, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. Swoja drogą ktoś słyszał o niespodziewanej aktualizacji Windowsa 10 podczas zabiegu w szpitalu?

Jeśli chodzi o aktualizacje Biosu oraz kart graficznych to jak najbardziej są to pożądane update’y. Zwłaszcza te drugie pojawiają się przy każdej większej premierze gry i pozwalają na optymalizację współpracy silnika gry z kartą graficzną. Nie kosztuje to wiele czasu, a z pewnością pomoże wywalczyć parę dodatkowych klatek na sekundę.

Z w miarę prostych sposobów na przyspieszenie komputera to by było na tyle. Nie wspominam tutaj oczywiście o wymianie podzespołów na lepsze, bo na to chyba każdy wpadł. Inna sprawa, że to kosztuje. Polecam zastosować się do rad, bo te kilka/kilkanaście FPSów więcej może zwiększyć komfort i przyjemność z gry, a przecież o to w tym wszystkim chodzi. Zapraszam na Facebooka i subskrybcji bloga zielonym guziczkiem po lewej (na PC) lub na dole (na telefonie), aby być na bieżąco. Miłego!

Doceń mnie polubieniem i podziel się z innymi jeśli masz ochotę 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu
close

Spędziłeś miło czas? Polub mnie na FB to i mi będzie miło ;)

Obczaj moje zdjęcia!
Śledź mój kanał RSS!
Otrzymuj powiadomienia na maila! Bez spamu!