Nic nie odstrasza graczy bardziej niż P2W w MMORPG. Nawet najdrobniejsze ułatwienie za realną gotówkę potrafi urosnąć do rangi ogromnej przewagi nad graczami F2P, a gdy plotka pójdzie w świat to gra praktycznie jest skreślona. Dziś postaram się jednak przyjrzeć kilku większym tytułom i przeanalizować dlaczego zasłużyły sobie na łatkę P2W.

P2W w MMORPG

Black Desert P2W

Flagowiec jeśli chodzi o P2W w MMORPG. Mój kolega z pracy swego czasu zainwestował (wątpliwa to inwestycja) kilka ładnych tysięcy w ten tytuł. Uśmiech nie schodził mi z twarzy, gdy słuchałem jak to kupił strój sprzątaczki za 80 złotych, żeby móc szybciej przerabiać materiały. Chodzi o to, że podczas crafta materiały są pobierane bezpośrednio ze schowka i nie musimy ich przenosić na postać… A że postać ma ograniczony udźwig (który również możemy rozszerzyć za $) trwa to wieki.

Takich ciekawych udogodnień w BDO jest od groma. Na pewno warto wspomnieć o petach, które podnoszą dla nas loot, a że mamy do czynienia z grindownikiem to jest ogromne ułatwienie i oszczędność czasu. Zwłaszcza, gdy pety są lepszej jakości (i droższe), bo wtedy podnoszą drop jeszcze szybciej. Kolejną sprawą jest to, że takich petów potrzebujemy aż pięć i niby możemy je zdobyć z różnych eventów czy kupić na aukcji, ale graniczy to z cudem. Co więcej, pety nie tylko podnoszą loot, ale posiadają pasywne umiejętności, które np. powodują, że zbieramy więcej materiałów!

Ale, ale… To jeszcze nic. Właściwie każdy aspekt rozgrywki w Black Desert Online możemy sobie ułatwić kupując odpowiednie przedmioty w Item Shopie. Bierzesz się za ulepszanie EQ? Kupujesz przedmiot, który zabezpieczy przed downgradem ekwipunku w razie niepowodzenia lub przedmiot, który zwiększy szanse na ulepszenie. Do tego możesz zakupić Value Pack zwiększający miejsce w ekwipunku, udźwig i wiele więcej. 

Nawet możesz kupić sobie złoty gwizdek, dzięki któremu możesz przyzwać swojego wierzchowca z czterokrotnie większej odległości… Albo może buff, który zwiększa drop rate? Albo namiot, który znacząco ogranicza wydatki na naprawę i oferuje buffy w dowolnym miejscu na świecie? Czy naprawdę muszę wymieniać więcej? Jeśli już koniecznie chcecie pograć w BDO to ⇒ polecam prywatny serwer, któremu udało się pozbyć P2W w pewien ciekawy sposób.

Jeśli macie kumpla, który gra w tytuł P2W to przynajmniej nie ma problemu z doborem prezentu na urodziny.

Neverwinter Online P2W

Jeśli MMORPG bez P2W w Item Shopie powinno mieć tylko kosmetyczne rzeczy… To w Neverwinter Online zdecydowanie coś poszło nie tak. Status VIPa daje standardowe benefity w postaci zdobywania dodatkowego doświadczenia oraz AD z dziennych misji. Do tego, w zależności jak długo kontynuujemy subskrypcję, korzyści z VIPa rosną. Dochodzą takie korzyści jak brak opłat przy wystawianiu aukcji, dodatkowe klucze do otwierania skrzyni czy tańszy crafting.

Nie ośmieliłbym się nazwać tytułu P2W tylko ze względu na konto premium. W Item Shopie znajdziemy również jeszcze więcej kluczy do otwierania skrzynek, z których wypadają najpotężniejsze przedmioty w grze. Prócz tego możemy zakupić itemki potrzebne do ulepszania ekwipunku i wszelkiej maści inne udogodnienia jak surowce do rozbudowy twierdzy czy powiększania ekwipunku.

Jeszcze inny przykład? W grze występują wierzchowce, które możemy podzielić na różne stopnie jakości m. in. epickie i legendarne. Legendarne wierzchowce oferują dwukrotnie więcej statystyk niż epickie, a do tego posiadają specjalną umiejętność, której w mountach niższej klasy nie doświadczymy. Zazwyczaj skill ten jest bardzo potężny i w grze potrafi dać ogromną przewagę… A jaki jest sposób na zdobycie legendarnego mounta? Zakup kluczy w item shopie i otwieranie skrzynek, ot co. Nie mamy szans na otrzymanie go podczas regularnej gry.

To wciąż jest tylko wierzchołek góry lodowej. W IS znajdziemy przedmioty, które pozwolą nam ulepszyć epickie pety do legendarnych, a te z kolei dają dużą przewagę w statystykach nad graczami F2P. Co najlepsze, potrzebujemy takich petów aż PIĘĆ! Nie można ich zdobyć w inny sposób niż kupując specjalne tokeny w Item Shopie! Nawet postać na maksymalnym poziomie z niezłym ekwipunkiem możesz sobie kupić… Jeśli nie jesteś bananem albo w garażu nie stoją Ci już trzy McLareny to do Neveriwntera nawet nie startuj.

P2W w MMORPG
Nawet dla największych fanów Neverwinter Online stało się zbyt wielkim skokiem na kase.

Lineage 2 NCSoft P2W

Prawdziwa legenda, w której ⇒ przeżyłem piękne chwile, niestety dolary uderzyły twórcom do głowy i piękna historia ma kiepski finał. Obecnie oficjalne serwery można podzielić na dwa rodzaje – te standardowe z najnowszymi update’ami oraz te klasyczne. Po więcej szczegółów zapraszam do ⇒ artykułu poświęconego ewolucji L2 i zmianom na przestrzeni ostatnich lat. Rozdzielenie tych dwóch wersji jest o tyle istotne, że pierwszy z nich jest świetnym przykładem P2W w MMORPG, a drugi to już kwestia sporna.

Jeśli chodzi o Lineage 2 w wersji standardowej to chyba każdy słyszał, że bardziej przypomina Star Wars niż stare dobre L2. Z czego to wynika? Pewnie po części z Lucky Stone’ów, które możemy zakupić w Item Shopie. Taki przedmiot w połączeniu z odpowiednim zwojem powoduje, że nasza szansa na ulepszenie elementu ekwipunku wzrasta o 30%! Zwój do ulepszania również możemy zakupić w IS, a trzeba napisać, że są takie wersje zwojów, które mogą zwiększyć poziom enchantu nie o 1, ale nawet o 4 za jednym razem! To chyba można określić mianem P2W w MMORPG.

Z innych ciekawszych rzeczy można wspomnieć o możliwość wypożyczenia zbroi, broni oraz biżuterii najwyższego poziomu na 30 dni. Do tego napomknę o runach zwiększających szansę na drop o 200% albo wejściówkach na najlepsze expowiska. NCSoft zrobił z L2 prawdziwą maszynkę do wyciągania kasy.

Wróćmy jeszcze na chwilę do Lineage 2 Classic. Tutaj jest znacznie lepiej, choć nie idealnie. W IS zwiększymy zdobywane doświadczenie oraz dostaniemy potężne czasowe buffy. Możemy także wypożyczyć lepszą broń, ale to i tak nic w porównaniu do kamyków zwiększających szansę na enchant o 30%… Słowem podsumowania w wersji klasycznej jest całkiem nieźle, choć wcześniej twórcy mieli pewne potknięcia. Prawdopodobnie było to badaniem gruntu, ale zdecydowany sprzeciw graczy spowodował usunięcie przedmiotów P2W z Item Shopu.

Serio? Aż +30% na enchant?

Lineage 2 4Game P2W

Skoro już jesteśmy przy legendzie to omówmy jeszcze krótko wersję od 4Game. Jeśli chodzi o wersję klasyczną to początkowo strach może wzbudzić przycisk z podpisem “L-Coin”, ale już uspokajam. L-Coiny to waluta, którą otrzymujemy w grze za zabijanie potworów i nie jest możliwa do kupienia za realną gotówkę. Sama wersja klasyczna prowadzona jest w modelu P2P, więc żeby zagrać musimy wykupić subskrypcję.

Wersji standardowa L2 od 4Game również nie nazwałbym o P2W. Wszystko się opiera o konto premium, które daje możliwość odpalenia drugiego klienta gry, a także dodatkowe korzyści w postaci dodatkowego doświadczenia nawet, gdy jesteśmy offline. Według mnie całkiem w porządku i nie uznałbym tego jako P2W w MMORPG.

P2W w MMORPG
Propozycja od 4Game jest całkiem przyzwoita.

ArcheAge P2W

Z racji tego, że za niedługo ⇒ możemy liczyć na wersję B2P warto dowiedzieć się czym do tej pory dzieło Trion World odstraszało. Opinie były stosunkowo sprzeczne, przynajmniej na początku wprowadzania różnych elementów do Item Shopu. Teraz większość graczy omija ten tytuł szerokim łukiem.

W ArcheAge ważną rolę odgrywają punkty Labor. Ich standardowa pula dość szybko się wyczerpuje i wtedy przychodzi z pomocą Patron, czyli pewnego rodzaju premium na koncie. Dzięki niemu szybciej regenerujemy wyżej wspomniane punkty (5-krotnie z tego, co pamiętam), ale to nie koniec korzyści.

Dzięki Patronie mamy dostęp do różnych funkcjonalności z każdego miejsca na mapie, zwiększoną ilość zdobywanego doświadczenia czy zmniejszone ceny w domu aukcyjnym. Byłoby znośnie, jednak to nie wszystko. W Item Shopie prócz patrona znajdziemy wiele innych, interesujących pod względem P2W przedmiotów.

Mogą to być na przykład Labor Potiony, które po prostu regenerują punkty Labor po wypiciu… Lub też przedmioty, które zwiększają szansę na ulepszenie gearu! Do tego możemy kupować Apex za realną gotówkę, a tę z kolei możemy sprzedawać w grze za złoto.

Do czego to wszystko prowadzi? Grając szybko zauważymy, że standardowa regeneracja Labor pointów jest niewystarczająca do poważnej zabawy chociażby w crafting. Ilość przedmiotów w IS ułatwiających rozgrywkę jest spora i demotywująca. Do tego w każdym momencie możemy wymienić Apexy na złoto. Całość rozgrywki opiera się na tym, żeby nasza postać miała jak najwyższy gear score, bo w innym wypadku giniemy od samego spojrzenia gracza lepiej wygearowanego, a gwarantuje, że bez inwestowania prawdziwej gotówki zajmie to tysiące godzin i skończy się porażką. Świetny przykład P2W w MMORPG.

Cała nadzieja w nadchodzącym Archeage Unchained.

Wpis wyszedł dość długi, gier do opisania pod kątem P2W jeszcze trochę by się znalazło. Jeśli taki artykuł Ci się spodobał to daj znać, a na pewno wysmażę kolejną część. Póki co dziękuję uprzejmie za uwagę i życzę miłego dnia.

Doceń mnie polubieniem i podziel się z innymi, jeśli masz ochotę :)

Dodaj komentarz

Close Menu
close

Spędziłeś miło czas? Polub mnie na FB to i mi będzie miło ;)

Polub mnie na FB i bądź na bieżąco!
Polub mnie na FB i bądź na bieżąco!
Obczaj moje zdjęcia!
Śledź mój kanał RSS!
Otrzymuj powiadomienia na maila! Bez spamu!