Od czasów Classica byłem wierny Panom z Blizzarda niczym pies, ale sytuacja oficjalnego World of Warcraft jest na tyle nieciekawa, że przyszedł czas na skok w bok. Postanowiłem zdradzić. Z kim? World of Warcraft Ascension to prywatny serwer bez podziału na klasy, z sezonami niczym w Path of Exile i z hardcorowym PvP, w którym śmierć oznacza stratę ekwipunku. Jesteś gotowy na zupełnie inne doznania? Zapraszam do wpisu.

Prywatny serwer World of Warcraft Ascension

Jak nie World of Warcraft

Bezklasowość brzmi interesująco? I tak jest! W World of Warcraft Ascension wybieramy rasę (raciale pozostają bez zmian) i wkraczamy do gry. Każdy kolejny poziom naszej postaci to jeden punkt umiejętności oraz jeden punkt talentu, które możemy dowolnie rozdysponować pomiędzy skille i talenty dowolnej klasy! Do tego dostajemy punkty statystyk, które możemy przydzielić jak nam się podoba.

Co ciekawe, część umiejętności oraz talentów została odpowiednio zmodyfikowana. Przykładowo talenty z drzewka elemental szamana nie działają tylko na czary tejże klasy, ale również na czary maga. Oczywiście nie ze wszystkimi perkami tak jest, ponieważ musiał zostać zachowany odpowiedni balans.

W każdym razie możliwości są na tyle duże, że nasza inwencja twórcza nie pójdzie na straty. Chcesz w miarę standardowego huntera, ale z dodatkowymi zamrażającymi czarami? Nie ma problemu. Mag, który będzie się skradał i zadawał ogromne ilości obrażeń tuż po wyjściu ze stealtha? Śmiało! Healer ze zwierzęcym towarzyszem do pomocy podczas ekspienia? Proszę bardzo!

Rozrzut umiejętności na mojej postaci robi wrażenie, hm?

Miecz również domaga się uwagi

Gra Blizzarda przyzwyczaiła nas do ekwipunku, który dawał nam podstawowe statystyki typu siła, zręczność itd., ewentualnie był zaklęty i mógł nam zaoferować czasowe zwiększenie innych statystyk lub potrafił np. spowolnić atakującego oponenta.

Ascension oferuje system dodatkowych zaklęć na naszym wyposażeniu nazwany Mystic Enchantments. Są to ulepszenia, które zazwyczaj odnoszą się do konkretnych umiejętności lub do zasobów potrzebnych do używania skilli. Możemy je podzielić na kategorie pod względem rzadkości tj. normalne, rzadkie, epickie i legendarne.

Zwłaszcza te ostatnie potrafią być tak potężne, że są bazą pod dane buildy postaci. Może to być zaklęcie, które powoduje, że rzucenie skilla X w przeciwnika skutkuje jednoczesnym ciśnięciem czaru Y w tego samego wroga. Tych ulepszeń jest na tyle dużo i są na tyle różnorodne, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie i nasunie mu to pomysł na budowę postaci.

Pomyślisz pewnie “no dobrze, ale jak ja mam znaleźć daną część ekwipunku z konkretnym mystic enchantem, który jest tam przydzielany losowo? Przecież to trzeba być bogiem RNG!”. Tutaj przychodzi z pomocą system mistycznych kuźni. W skrócie chodzi o to, że gdy już posiadamy dowolną część ekwipunku z interesującym nas zaklęciem wystarczy, że to zaklęcie ściągniemy i dodamy do swojej kolekcji. Później pozostaje już tylko znalezienie wyposażenia i ponowne zaklęcie go, ale już przy użyciu enchanta z naszej kolekcji.

Przykładowe zaklęcie na EQ.
Przykład epickiego zaklęcia na butach.

Sezon na dobrą zabawę

W World of Warcraft Ascension istnieją serwery sezonowe. Ogólnie rzecz biorąc są czymś w rodzaju lig w Path of Exile albo sezonów w Diablo 3. Postacie tam utworzone po zakończeniu sezonu przechodzą na główne serwery i tam mogą kontynuować swoje podboje na normalnych warunkach.

Jednak właśnie te nienormalne warunki na serwerach sezonowych to coś, co może Cię przyciągnąć na dłużej. W momencie pisania tego wpisu trwa sezon 3, który zaskakuje… Chodzi o to, że awansując na kolejne poziomy nie możemy wybrać konkretnych umiejętności, a są nam one przydzielane losowo.

Brzmi dość brutalnie dla kogoś, kto z RNG nie ma najlepszy stosunków, ale bez obaw. Z pomocą przychodzą tutaj zwoje, które umożliwią nam na skasowanie wybranej umiejętności i wylosowanie na jej miejsce nowej. Jednak zdobycie wspomnianych zwojów będzie wymagało od nas nieco wysiłku i czasu. Nie ma nic za darmo.

Już we wpisie ⇒ najlepszym MMORPG wspominałem, że losowość w grach MMORPG jest czymś uzależniającym, absolutnie fascynującym. Nie inaczej jest w World of Warcraft Ascension. Założę się, że stworzysz kolejną postać, i kolejną, i jeszcze jedną. Za każdym razem będziesz z zapartym tchem obserwował na jakim skillu zatrzyma się maszyna losująca, a chwilę po tym zmówisz krótką modlitwę dziękczynną albo przeklniesz twórców serwera kilka pokoleń wstecz. W końcu z Tracking Beasts nikogo nie zabijesz… Jak wyglądała moja przygoda z losowaniem umiejętności i jakie skille są pożądane możesz poczytać w tym wpisie.

Jeśli jednak jakaś postać w końcu spełni Twoje oczekiwania i skupisz się na jej rozwoju to możesz liczyć na nagrody. Wraz z kolejnymi podbojami naszego herosa zdobywam punkty sezonowe, a wraz z nimi możemy odblokować np. wygląd różnych zbroi, pety oraz mounty. Tym przyjemniej, że zostaną one z nami na kolejne sezony.

Czekają nas liczne aktywności z nagrodą w postaci zwojów resetujących umiejętności.

Śmierć w PvP jako oczyszczenie

Kolejny mocno zmodyfikowany system to ten odpowiadający za zabawę gracz kontra gracz na świeżym powietrzu, czyli World PvP. Wraz z wbiciem 20 poziomu stajemy przed wyborem czy chcemy grać Low Risk czy High Risk. Pierwszy skutkuje sielankową rozgrywką, bez żadnych premii, a drugi tonami doświadczenia i ekwipunku, ale również oddechem innych graczy na naszym karku.

W trybie High Risk dostajemy dostęp do umiejętności, która zamienia nas w bandytę wrogiego dla obydwu frakcji przez co dostajemy możliwość mordowania naszych pobratymców. Jako hordziak nie wystarczy już wypatrywać członków przymierza, ale również na przyjacielski, na pierwszy rzut oka, ork może być tym, który wbije nam topór w plecy.

To jeszcze nic. Śmierć z ręki innego gracza oznacza utratę części ekwipunku na rzecz naszego oprawcy. Dodaje to tyle pikanterii i emocji do rozgrywki, że ze względu na ten system umieściłbym Ascension w ⇒ zestawieniu gier MMORPG z najlepszym PvP.

Wspomnę o jeszcze jednym ciekawym systemie, który ocali resztkę naszych zszarganych nerwów. W głównym mieście możemy poprosić o ochronę trzech elementów ekwipunku. Dzięki temu po śmierci zapłacimy co najwyżej grzywnę w złocie jeśli po naszej śmierci system wylosuje, że akurat któryś z tych elementów powinien trafić w ręce naszego oponenta. Całkiem rozsądne rozwiązanie.

Blog o grach z aktywnym trybem PK.
Wystarczy załączyć tryb PK i nawet w obrębie własnej frakcji nie można czuć się bezpiecznie.

Wzornictwo jak u Steve’a Jobsa

Przed wbiciem na serwer obawiałem się, że taka ilość customowych elementów odbije się na odbiorze gry Blizzarda. Tymczasem interfejsy są całkiem przyjemnie zaprojektowane i wpasowują się w klimat World of Warcraft.

Weterani mogą się jednak czuć nieco zagubieni z tego powodu, że World of Warcraft Ascension zostało oparte na patchu 3.3.5, ale posiada niektóre zmiany z nowszych wersji. Wymieszanie elementów z różnych dodatków dzieła Blizzarda może wprawić niejednego w konsternację, ale przyzwyczajenie się to tylko kwestia czasu.

World of Warcraft i talenty wszystkich klas
Taki panel ukazuje się naszym oczom, gdy przychodzi pora wyboru talentów oraz umiejętności spośród wszystkich dostępnych.

Co mnie irytuje w World of Warcraft Ascension?

Jest takich rzeczy kilka. RNG jest przekleństwem i błogosławieństwem. Jestem przekonany, że losowo dobierane skille są kluczowym elementem, który stoi za zwiększeniem popularności opisywanego prywatnego serwera. Jednak czasem dobranie 5-6 bezużytecznych umiejętności pod rząd powoduje, że tracę wiarę, że z mojej postaci powstanie coś sensownego. Jak wspomniałem, zdobycie zwojów do resetów wcale nie jest takie proste i trzeba się pogodzić z tym, że naszej postaci będzie daleko do doskonałości. Cóż, jest RNG – jest zabawa.

Na serwerze gra sporo ludzi. W Orgrimmarze na globalu już dawno nie widziałem takich tłumów jak na Ascension. W świecie gry podobnie, w niemal każdej lokacji możemy spotkać partnera do sparingu albo… Kilku. Niestety jeśli chcemy pograć solo to w popularniejszych miejscówkach trzeba się liczyć z niejednym zgonem z ręki kilkuosobowego party. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samemu taką drużynę stworzyć lub pograć z kumplami. Ja osobiście grałem z dwoma kolegami i bawiliśmy się świetnie.

World of Warcraft Ascension to wciąż tylko prywatny serwer. Twórcy nie posiadają jakiegoś kosmicznego sprzętu rodem z NASA i przez to w godzinach szczytu zdarzają się lagi oraz sporadyczne upadki serwera. Czasem przyjdzie Ci także swoje odczekać w kolejce zanim będziesz mógł się zagłębić w świat Azeroth. No i oczywiście zdarzają się niedziałające questy, ale zdecydowanie nie są to jakieś duże ilości.

Darmowe MMORPG
Na 1 poziomie reset skilli jest darmowy i stąd tłumy w lokacjach początkowych.

Narodziny nowego WoWa

Minusy serwera są niczym w porównaniu do tego ile zabawy Ascension oferuje. Zmiany w kluczowych aspektach gry powodują, że mamy do czynienia z totalnie odmienioną grą pod względem mechaniki, w której jednak czuć klimat dawnych lat. Jeśli kogoś wkurza opieszałość Blizzarda w wydawaniu kolejnych aktualizacji i chcecie spróbować czegoś nowego to absolutnie warto, zwłaszcza na serwerach sezonowych i zwłaszcza jeśli jesteś fanem rozgrywki PvP. Walki w obrębie jednej frakcji potrafią dostarczyć, więcej adrenaliny niż te pomiędzy hordą a przymierzem na oficjalnym serwerze.

Zagracie tutaj. Jeśli wpis się spodobał to zapraszam do zostawienia polubienia na Facebooku i podzielenia się wrażeniami z serwera w komentarzu lub przez maila. Miłego!

Zajrzyj do innych artykułów oraz na inne media!
Znajdź kolegów do gry!
Wbijaj, pogadamy na żywo!
Zapoczątkuj rewolucję!
Klasyka MMORPGowej kinematografii!

Ten post ma 6 komentarzy

  1. Mariusz

    Gra Ktoś na nowym sezonie

  2. Witek

    ja chetnie pogram

  3. Anna

    chce pograć na prywatnym serwerze bo globala mam dość i nie stać mnie już na niego ,ktoś coś podpowie ?

  4. Anna

    ja to znam wszystko gdzie mogę zagrać tylko nie blizzard ?

  5. Gamoń

    Ciekawy, ale trochę ograniczony. zespół musi trochę się pouczyc. grałem w coś podobnego na kilku serwerach.

    1. Alter

      Na pewno nie mogą sobie na za dużo pozwolić, bo Blizzard będzie ich ścigał. Dodatkowo pewnie nie tak łatwo im o odpowiednie fundusze.

      Bardzo dziękuję za komentarze pod tym i pod innymi artykułami :)! Pozdrawiam!

Dodaj komentarz